Ty jesteś Pracą, czyli Opoką

Doszedłem w życiu do takiego momentu, kiedy praca wypełnia większą część mojego czasu. Co więcej, nie dostaję za nią pieniędzy. Poświęcam dziesiątki godzin na poczet potencjalnego zwrotu z tej inwestycji. Chciałbym napisać dziś o procesie zmian gdy robisz wiele, a mało dostajesz.

Co to jest praca ?

W moim wypadku jest problem z tym słowem. Praca według słownika PWN to: zajęcie, zatrudnienie jako źródło zarobku; też: instytucja, w której się pracuje zarobkowo. Większość mojej pracy nie podpada pod tą definicję, jedynie mały procent czasu poświęcam na tworzenie video czy grafik dla klientów. Czy właściwie w takim razie mogę nazwać moje działania pracą? Codzienna nauka programowania, chińskiego czy matematyki to niekoniecznie zajęcie zarobkowe. To bardziej przypomina naukę, proces zdobywania wiedzy. A co z tworzeniem mojego bloga, pisaniem maili o staże oraz robienie researchu dotyczącego studiów? Tego typu czynności bardziej przypominają pracę, bo są ludzie, którzy za to dostają pieniądze. Nasz mózg z łatwością wpada w taką pułapkę klasyfikacji danych działań. Znamy osoby, które piszą teksty za pieniądze, ale nikogo, kto dostaje 45zł/h za powtórzenie sobie chińskich znaczków.

Moje hobby

Ludzie prowadzą własnego bloga, bo lubią. Inni czytają artykuły o teorii Kluza- Kleina, bo chcą. Znajdziemy też takich co biegają maratony dla własnego spełnienia. Jak to najłatwiej nazwać? Hobby. Cudowne słowo jednak, problem z nim jest następujący: czy w takim razie prawie całe moje życie to hobby? Nie. Gdy poświęcasz czemuś ogromnie wiele czasu i robisz wszystko, aby pokonać wszelkie bariery stojące ci na drodze do osiągnięcia czegoś to tworzysz styl życia. Nikt kto tworzy na serio startup, nie traktuje tego jako swoje hobby. Niektórzy founderzy mają takie podejście na początku, mówił o tym m.in Przemek Skokowski w tym podcaście. Jednak takiego projektu jak założenie firmy nie da się machnąć w 6h tygodniowo. Ja obecnie chyba nie mam hobby, praca stała się moim życiem. Jest z nim bezpośrednio połączona i tworzy na bieżąco mój styl życia.

Nie mam czasu wolnego

Brzmi to mega brutalnie. Jednocześnie czerwiec 2020, gdzie przez 22 dni nie miałem w ogóle czasu wolnego uważam za bardzo szczęśliwy. Tak, nie bójmy się tego słowa; naprawdę odczuwałem głębokie szczęście z powodu danej mi możliwości realizacji siebie. To nie był przymus, czy głęboka frustracja, tylko moment, kiedy tak ułożyły się koleje losu, że trzeba robić wiele

ty jesteś Pracą, czyli Opoką

Konkluzja jest z tego taka, że pracą stała się bazą, podstawą mojego życia. Życie aktualnie daje mi możliwości jakich bym się nigdy nie spodziewał. Czuję się z tym aktualnie genialnie. Na razie końca tego payoffu nie widać. Dla wielu ludzi ta bariera potencjalnego brak sensu działania spowodowana płatnością odroczoną w czasie jest nie do pokonania. Pytanie tylko czy czekając na mnogość i niezmierność przyszłego zwrotu z inwestycji nie zaczynamy żyć w przyszłości zamiast teraz.

ty jesteś Pracą, czyli Opoką

.
5 1 vote
Article Rating
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments