Żuławy Wiślane

Żuławy Wiślane to makroregion w północnej Polsce. To tam spędziłem prawie dwa tygodnie podczas mojej ostatniej podróży. Te tereny obejmują rozległą deltę królowej polskich rzek- Wisły. Kraniec regionu przylega do Zalewu Wiślanego i Zatoki Gdańskiej. Te tereny są bardzo ciekawe ze względów historycznych oraz krajobrazowo- poznawczych. Żuławy są nafaszerowane ciekawymi i mało znanymi perełkami z przeszłości. Czy jest tutaj coś do roboty na tydzień? Na pewno jest wiele do odkrycia…

Zobacz całą serię vlogów:

Top 10 miejsc

Kameralny Frombork

Frombork niewielkie miasteczko u wybrzeża Zalewu Wiślanego. Związane przede wszystkim z wybitnym astronomem Mikołajem Kopernikiem. To tutaj dokonał żywota ten wspaniały naukowiec w 1543r. Wokół tejże postaci nakręcony jest cały szlak turystyczny tego miejsca.

Frombork posiada wiele pięknych zabytków a nie są tak bardzo zatłoczony jak większe miejscowości. Konkretna historia Fromborka zaczyna się w 1257r. gdy to pożar katedry w Braniewie zmusił arcybiskupa do przeniesienia centrum diecezji do Fromborka. Wtedy też powstała górująca nad miastem katedra z wspaniałymi organami, których okazję miałem posłuchać.

Całe monumentalne wnętrze wypełnia przeszywający dźwięk tego instrumentu. Na wzgórzu katedralnym znajdziemy jeszcze wieże widokową i muzeum Kopernika. Muzeum mogę polecić jednak do wieży mam pewne zastrzeżenia. Wejście za 9 zł dla dorosłego to trochę dużo biorąc pod uwagę chamskie betonowe stropy i schody. We Fromborku jeszcze znajdziemy muzeum historii medycyny mieszczące się w starym szpitalu św. Ducha. Na koniec baszta Wodna, kanał Kopernika i port. Można wracać do domu.

Szlak hydro techniki

Jako że Żuławy poprzecinane są wzdłuż i wszerz kanałami i licznymi rzekami to mnóstwo tu ciekawych mostów i przepompowni wody. Na przykład most zwodzony „4 pancerni w Sztutowie”. Jak odwiedziłem trzy mosty. Dwa drogowe podnoszone nad Wisłą Królewiecką i Szkarpawą mieszczą się w Rybinie.

W tej samej miejscowości mieści się również wyjątkowy na skalę europejską obrotowy most kolejowy. Fenomen stanowi tu mechanizm mostu z 1905. Od tego czasu nie wymagał poważniejszych napraw. Pan nastawniczy codziennie podnosi most na wbudowanych poduszkach i za pomocą wielkiego klucza i swoich mięśni obraca most. O godzinie 18:50 można oglądać pokazy mostu. Jest to bardzo ciekawy obiekt przynajmniej dla mnie.

Żuławska kolej dojazdowa

Powstała w 1886 aby pomóc cukiernią zwozić buraki z żyznych pól. Miałem okazję już dwa razy jechać na pokładzie zabytkowych wagonów i podziwiać z nich piękno żuławskiego krajobrazu. Kolejką można dojechać do Mikoszewa gdzie Wisła uchodzi do morza albo do Sztutowa gdzie jest muzeum byłego obozu koncentracyjnego. Kolejną trasą wąskotorówki dojedziemy do Nowego Dworu Gdańskiego, wtedy mijamy po drodze mosty w Rybinie i przejeżdżamy przez obrotowy most.

Ujście Wisły

Ujście Wisły wbrew pozorom nie znajduje się w Gdańsku. Królowa polskich rzek uchodzi przekopanym kanałem między miejscowościami Mikoszewo a Świbno na wyspie Sobieszewskiej. Na obu brzegach wiodą ścieżki przyrodnicze. Jednak od strony Świbna ścieżka jest bardziej przystosowana dla turystów. Na końcu znajduje się niewielka wieża przyrodnicza. Na prawym brzegu (Mikoszewo) trzeba się przedzierać przez chaszcze i krzaki ale wtedy można poczuć ten wyjątkowy dziki klimat.

Dynamiczne Trójmiasto

Którekolwiek z trzech miast warte jest odwiedzenia w ubiegłym roku zawitałem do Gdańska i pospacerowałem przez Starówkę wzdłuż Motławy. Na ten rok przypadła dużo młodsza Gdynia. Pewnie na Sopot przyjdzie czas. Na zwiedzanie Gdyni miałem tylko kilka godzin ale to wystarczyło okazać się pięknym miastem z swoistym temperamentem. Na pewno odbiega wizerunkowo od Gdańska gdyż jest o wiele młodsza.

Widać to przede wszystkim w modernistycznym stylu architektonicznym. Gdynia znana jest przede wszystkim z dwóch okrętów zacumowanych przy kei. Mowa tu o Darze Pomorza i ORP Błyskawica. Ten pierwszy to polski niszczyciel wprowadzony do służby w Marynarce Wojennej w 1937r. Natomiast Dar Pomorza to trzymasztowy żaglowiec zakupiony dla gdyńskiej szkoły marynarskiej. Dziś oba statki można zwiedzać a taka wycieczka dostarczy wielu wrażeń miłośnikom wszystkiego co pływa.

Wioski Mennonitów

Dzisiejsze Żuławy są terenami bardzo nizinnymi czasami nawet depresyjnymi. Taka demografia nigdy nie sprzyjała osadnictwu na tych ziemiach. Od wieków było to miejsce słabo zaludnione. Trochę się to zmieniło gdy przybyli tu mieszkańcy z dzisiejszych Niderlandów tzw. Olędrzy uciekający przed prześladowaniami religijnymi.

Zamieszkali tutaj, przynosząc ze sobą swoją kulturę, jedzenie np. Słynny ser Werderkasë czy sztukę melioracji bagien. W Żelichowie znajduje się dawny kościół Menonicki oraz dok podcieniowy, który notabene nie jest ich wynalazkiem.

Piaszczyste plaże

Bałtyckie plaże są naprawdę piękne tylko trzeba trochę temu pięknu pomóc. Radzę wybierać takie bardziej oddalone od centrum. Ludzie są leniwi i zawsze wybierają łatwiejsze wyasfaltowane wejście. Ja zawsze wybieram te mniej uczęszczane. Oczywiście komuś mogą przeszkadzać patyki i inne odpadki organiczne przy brzegu ale z tym to już nie wiem co zrobić. Ale na pewno bałtycki zachód słońca zapiera dech w piersiach.

Żuławy na rower

Oczywiście Żuławy to dobre miejsce na odrobinę pedałowania. Nizinny teren spowoduje, że napewno się nie zmęczycie. A do zwiedzania jest sporu cały park Mierzei Wiślanej od Krynicy aż po Świbno i każda mało uczęszczana asfaltowa droga z pewnością będzie się nadawać. Po drodze czekają was bezkresne pola czy liczne stawy i jeziora.

Piękny Elbląg

Elbląg to w sumie nie za duże miasto, a ma wiele do zaoferowania.

Jedną z rzeczy dla której ludzie przyjeżdżają do Elbląga to rejs statkami po pochylniach. Jest to wielka atrakcja i trzeba z wyprzedzeniem rezerwować bilety.

Ja popłynąłem tylko na krótki rejs kanałem elbląskim. Do zwiedzania są jeszcze bardzo ciekawe muzeum archeologiczne gdzie dowiecie się co nieco o wikingach. Można wejść na wieże katedry św Mikołaj i podziwiać panoramę miasta. Udostępniono również dużo niższą Bramę Targową. Elbląg może na pierwszy rzuca oka nie powala ale gdy zagłębi się trochę w jego historię to można z takiej wycieczki wiele wynieść.

Podsumowanie + Na pusty żołądek

Na posumowanie Żuławy są zdecydowanie warte uwagi. Dobre dla rodziny, na rower czy dla odkrywców fascynującej przeszłości oraz zwykły szary turyścina znajdzie coś dla siebie. A proponuje turystów człowiek musi coś jeść i tu przychodzę z pomocą oferując wachlarz knajp, barów i restauracji w różnych miastach. Wszystkie są dobre w zestawieniu nie zebrałem pułapek gastronomicznych

 “Bistro Kwadrans” GDYNIA skwer Kościuszki

“Don Roberto”  FROMBORK ul. Stara 1

“Keja” MIKOSZEWO ul. Gdańska 82

 “Ale Lody ELBLĄG ul. Mostowa 12

A co tu robi Hel? Zobacz: post

 “Bar Tradycja HEL ul. Wiejska 116