Przemyśl

Jak już wiadomo z poprzedniego wpisu podczas wycieczki po Podkarpaciu odwiedziłem Przemyśl. Jak się tam dostać możesz przeczytać tutaj

Miasto

Miasto jak miasto powiedziałby ktoś. Jednak jak tylko przekroczyłem San i znalazłem się na centralnej osi miasta czyli rynku wiedziałem, że jest tu ciekawie. Przemyśl ma swój klimat, może nie zawsze nowoczesny ale związany z historią co się później okazało. 

Zamek

Swoje zwiedzanie rozpocząłem od wspięcia się na górę zamkową. Przeszedłem kilka uliczek, ciasto wypełnionymi schodami pomiędzy dwoma ścianami kamienic. Bardzo szybko piąłem się wzwyż. Mijam kościół, zakonnica w ciemnym habicie, widzę już zamek. Z wzgórza rozciąga się panorama na miasto oraz rzekę, chociaż trochę jest przysłonięta przez drzewa. Miejsce wyjątkowo romantyczne. 

Uliczki

Schody, kamieniczki, uliczki tymi trzema słowami można określić magiczny rozkład urbanistyczny Przemyśla. Miejscami przypomina Pragę a czasem jest zupełnie wyjątkowe.  

Podziemia 

Nie wiem czy w polakach jest świadomość, że Podkarpacie to kraina winem płynącą. Jeśli  nie to warto się wybrać na poziom -1 i zaznać chłodu Przemyskich piwniczek. Trasa nie jest jakoś specjalnie długa ale całkiem w porządku no i można się ochłodzić. 

Muzeum Przemyskie

Czego możemy się spodziewać chyba widać po samej bryle budynku. Nowoczesna, jasna wręcz świetlista ale ciężkawa  bryła mocno odznacza się na planie miasta. Jej wnętrza skrywają jedną z najlepszych wystaw w Polsce w moim rankingu:

1. Muzeum Śląskie, Katowice

2. Muzeum Przemyskie, Przemyśl

3. Afrykarium, Wrocław 

Muzeum podzielona na kilka bardzo obfitych i interesujących wystaw. Mnie najbardziej zainteresowały o Łemkach (ogólnie prawosławie) oraz Żydzi i Hucułowie. To jedno z tych muzeów, których nie da się na raz zwiedzić. Tylko trzeba wracać i wracać. 

Muzeum fajek i dzwonów

To chyba najbardziej  absurdalne muzeum i miejsce jakie odwiedziłem. Poszedłem tam w sumie tylko żeby się pośmiać i pochwalić, że byłem w takim miejscu. Jednak w pełni rekomenduję. Wszystkie wystawy mieszczą się w starej wieży zegarowej co na swój sposób jest niezwykłe. Zaczynamy od ekspozycji fajek. Co było do przewidzenia wszędzie fajki w najróżniejszych kształtach, długościach i  wzorach. Później czas na dzwony. Możemy zobaczyć cały proces produkcyjny dzwona i to jest super interesujące.

Zwieńczeniem naszej wycieczki będzie spoglądniecie zza szyby zegara na miasto a następnie taras widokowy i piękna panorama na cały Przemyśl. I jak tu nie polecać tego miasta. 

Jeśli to czytasz to może zainteresuje Ciebie ten wpis? Kto wie…