PRZEMYŚL- pobliskie atrakcje

Podkarpacie

Wspaniała zielona kraina na rozstajach granic Ukrainy oraz Słowacji. Rozpostarte zielone przestrzenie niczym wielkoobszarowe prześcieradła, mieszają się z dzikimi Bieszczadami. To brama w prawosławny świat naszej wschodniej granicy. A więc jest tu ciekawie i niezwykle pięknie. Zapraszam na bardzo krótką ale jednak wycieczkę po Podkarpaciu.



Oprócz tej trasy odwiedziłem również Przemyśl WPIS O PRZEMYŚLU 

Transport

Zacznę jednak od mieszanych uczuć. Bo transport to podstawa w szczególności ja się nie ma auta oraz podróżuje z rowerem. Linie kolejowe wyglądają  jakby kotek swoją łapką zmierzwił 2m metrowy sznurek i… to koniec lini kolejowych. To jest spory minus, uwierzcie sprawdzałem sporo tras na poczet przyszłym podróży. Jedyna „szybka” trasa to E30 wiodąca przez Kraków, Rzeszów, Łańcut i Przemyśl. Tam gdzie PKP zawala to busy nadrabiają. Do takich miejsc jak Sanok, Horyniec, Krosno i Jasło, Leżajsk to pociągiem pożal się Boże. A jak już się jedzie to co zobaczyć?

Ja wysiadłem z IC w Jarosławiu podjechałem REGIO do Radymna i stamtąd wzdłuż Sanu do Przemyśla szlakiem Green Velo . 

Niziny 

To jedno z tych miejsc gdzie można poczuć się jak Indiana Jones. W tej niewielkiej miejscowości znajduje się wiszący most przewieszony nas Sanem. Przejazd przez niego to niezła zabawa! Polecam każdemu bardzo fajne miejsce. 

Prawdziwy most wiszący. Niziny
Dziki brzeg Sanu. Niziny

Po drodze mijam osamotnione wioski. Mało ludzi a w zasadzie odludzie. Wiatr hula i znosi mnie w płaskiej tak taśma drogi pomiędzy polami ciągnącymi się po horyzont. Taki urok Podkarpacia. 

Stara studnia pod jesionami
Rozstaje dróg i przystanek PKS

Arboretum Bolestraszyce  

Kolejny przystanek na trasie. Miła pani w kasie daje mi mapkę i wyruszam na podbój zielonego królestwa. Ogród jest gigantyczny. Położony na kilku poziomach, na skarpie. Pełno tu tajemniczych miejsc, zaułków. Tylu zastosowań wikliny jeszcze nie widziałem. Największe wrażenie robią zawieszone na drzewie wierzbowe gniazda wikłaczy w wersji max. Kwitną magnolie, tulipany wszystko genialnie ze sobą tutaj w arboretum koegzystuje. 

wiklinowe gniazda wikłacza na drzewie
Ścieżka pomiędzy kamieniami
Jeden z kilku stawów

San Rideau 

Tuż koło arboretum znajduje się polska Petra. Tak ochrzciłem ścianę frontową fortu San Rideau. To wysadzony fort na szlaku Twierdzy Przemyśl. Okala ona okolice Przemyśla i jest nie lada gratką dla koneserów takich obiektów. Ten fort jest dość mroczny, poprzez kładkę i udostępnione tunele można po nim pochodzić. Miejsce naprawdę warte polecenia. 

Frontowa ściana polskiej Petry
Wejście po kładce do wnętrza

Add Comment