Kopa Kondracka- Moc Tatr

kopa kondracka

kopa kondracka

Kuźnice- szlak Kalatówki

W tegoroczny weekend majowy postanowiłem zdobyć szczyt Tatr- Kopa Kondracka. Zapowiadały się piękne widoki i ciężkie podejście. Początek trasy zaczynamy oczywiście w Zakopiańskich Kuźnicach przy stacji kolejki na Kasprowy Wierch. Niedaleko stacji kolejki znajduje się mały domek a w nim muzeum Tatrzańskich zwierząt. Duktem wyłożonym kamieniami pniemy się górę. Mijamy pustelnię św. Brata Alberta i zaraz skręcamy na szlak wiodący na Halę Kondratową, w oddali mieni się szklanym tarasem górski hotel na Kalatówkach. Idziemy ścieżynką przytuloną do zbocza góry. Dokoła budzące się do życia małe roślinki. A na razie:

https://youtu.be/joLijb0yTCo

tatrzański park narodowy

tatrzańska roślinność

hala kondratowa

polana w dole Kalatówek

Hala Kondratowa- przełęcz Kondratowa

Pięknie to wygląda w otoczeniu smukłych pni świerków. Powoli dotaczamy się do schroniska na Hali Kondratowej. Posilamy się ciepłą zupą ze schroniska, krótki odpoczynek i ruszamy na przełęcz Kondratową. Tutaj trasa już mocno szarpie pod górę. Wymaga więcej wysiłku i stawiania szerszych kroków. W wielu miejscach szlaku zalega jeszcze zimowy śnieg. Dzisiaj jest słoneczny i woda z topniejącej pokrywy śnieżnej skapuje na ścieżkę i na buty.

hala kondratowa

schronisko Hala Kondracka

hala kondratowa

widok ze szlaku na przełęcz kondracką

kopa kondracka

Przełęcz- Kopa Kondracka

Co jakiś czas naszą drogę przecinają zdroje górskiej wody. Po sporym wysiłku docieramy na przełęcz Kondracką. Mijamy kępy intensywnie zielonej kosodrzewiny i jęzory zmrożonego lodu. Niesamowicie piękny jest ten krajobraz. Na przełęczy decydujemy, że wchodzimy na Kopę Kondracką. To już jest bardzo wietrzna strefa wiatr wiele tak jakby chciał urwać głowę. Wierch porastają kępki trawy i małe skalne roślinki, które dopiero co zaczęły wegetację. Po pół godzinie docieram na szczyt- Kopa Kondracka.

giewont widok

kopa kodracka

kopa kondracka

Później już tylko zejście innym szlakim po kamiennych stopniach do schroniska. O tej porze roku jeszcze sporo śniegu zalega również po tej stronie masywu. Potem zostaje trekking lasem na parking w Zakopanem i dwie godzinki zakopianką do domu. Polecam każdemu tak na jeden gdzieś wyjechać i zapomnieć o całym świecie i wrzucić na luz!

tatrzańskie świerki